Proste techniki jak sobie poradzić z problemami w swojej szafie.

Bez wątpienia, każda z nas jest w stanie zauważyć że ilość fasonów w świecie mody z roku na rok znacznie się powiększa. Wtedy również w swojej szafie, każda z nas może natchnąć się na rożne problemy. Na swoim przykładzie przedstawię parę sytuacji, z którymi przyszło się dla mnie zmierzyć. Domyślam się, że i nie tylko dla mnie przyszło się z nimi zmierzyć.

Ulubione ubrania tracą kolor w praniu.

Niezależnie gdzie kupimy ubranie, ten problem może nam pojawić się dość często. Z pewnością wszystkie się zgodzimy, że nie może nas nic gorszego spotkać gdy podczas prania jedna rzecz zafarbuje inne ubrania z naszej szafy.
Wtedy pojawia się alternatywa ręcznego prania. Myślę, że nie tylko dla mnie to się przytrafiło. Według mnie jest to jedyny sposób sprawdzenia przez nas ubrań, które zakupiłyśmy. Później jest nam znacznie łatwiej ocenić czy w następnym praniu wyręczy nas już pralka.

Rozciągjaca się koszula.

Jestem przekonana, że jest to dość powszechny problem. Gdy to właśnie klasyczna koszula zaczyna się rozciągać w okolicach naszego biustu. Jest to częsta przypadłość niezależnie od okazji na jaką mamy zamiar założyć koszulę. Wiele z nas robi dość poważne błędy już przy samym jej zakupie. Ponieważ podczas zakupów większość z nas dobiera koszulę, która idealnie przylega do ciała. Jednak ma później obawy, że po jednym założeniu się rozciągnie. Zaś druga grupa kobiet kupuje o rozmiar większa, jednak również i to nie jest odpowiednim rozwiązaniem ponieważ później wyglądamy w niej jak w worku. Tym bardziej większy problem mają kobiety, które zostały hojnie obdarzone przez matkę naturę gdyż u nich problem zaczyna się już przy samym dobraniu rozmiaru koszuli.
Prostym rozwiązaniem na tego typu sytuacji jest wybranie koszuli oversize, dzięki której powinno udać się nam uniknąć takich nieprzyjemnych dla nas sytuacji.

Powszechne problemy z kombinezonem.

Każda z nas spotkała się podczas zakupów z sytuacją, że wpadł nam w oko kombinezon. Dodatkowo zarówno kolor jak i rozmiar idealnie pod nas. I dopiero wtedy rozpoczyna się cała zabawa. Ciężko samej w niego wskoczyć a już zapięcie go samej graniczy z cudem. Po nierównej walce udaje się nam zasunąć zamek. Jednak to dopiero połowa naszej nierównej walki, którą niedawno udało się Tobie wygrać. Po tym wszystkich nadchodzi czas na zdjęcie z siebie kombinezonu. Wtedy rozpoczyna się obawa przed tym, że czeka nas ponownie nierówna i długa walka.
Przy wybieraniu kombinezonu pamiętaj o tym aby zawsze sprawdzać i wybierać swój rozmiar lub o jeden rozmiar w górę niż noszony przez Ciebie każdego dnia. Również pamiętaj o tym, że nic na siłę. Jeżeli już czujesz, że suwak będzie stawiał opór, to odpuść tą nierówną walkę. Żeby później oszczędzić dla siebie nieprzyjemności z tytułu uszkodzonego towaru z obsługą sklepu.